Nietzsche-blog.pl

Blog ateisty o stawaniu się lepszym człowiekiem

Straconym niech będzie dla nas każdy dzień, w którym sie bodaj raz nie zatańczyło! I fałszem niech będzie dla nas każda prawda, która choć raz nie wzbudziła śmiechu!

W menu Ateizm Atheism
Atheism
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
czwartek, 10 lutego 2011 22:34

ot intelektualny przerywnik po długim okresie nieobecności.

Komentarze
Szukaj
no właśnie
Dominik (95.49.95.xxx) mm-dd-rrrr

No właśnie. To co mnie odpycha od ateizmu to jest uświadomienie sobie, że jest on w pewien sposób podobny do religii. Jest ideologią. Tak naprawdę nikt nie wie jak jest, ale jedni wierzą w coś, a inni (ateiści) też wierzą - tylko w brak czegoś.

Dla mnie postawą dojrzałą jest przyznanie się do niewiedzy i gotowość do trwania w tym stanie bez prób wypełniania go czymkolwiek innym. Takie 'oświecone' buddyjskie "nie wiem".
malwina (87.206.171.xxx) mm-dd-rrrr

witam,
Chcialam zapytac skad moze Pan miec tyle pewnosci co do NIEISTNIENIA Boga jesli nie jest Pan w stanie tego udowodnic?
zeby powiedziec ze Boga nie ma musi Pan ni mniej ni wiecej jak.. wierzyc ze Go nie ma. Bo przeciez fakt ze Pan nigdy Go nie doswiadczyl ani nie poznal nie jest zadnym dowodem na Jego nieistnienie.
czy za Pana postawa aby przypadkiem nie stoi osobiste rozczarowanie? a moze brak zrozumienia niektorych rzeczy lub zgorszenie prze tych ktorzy Go zle reprezentuja?
a nie boi sie Pan ze odrzucajac Boga traci Pan cos najcenniejszego w zyciu dla czego jedynie warto zyc?
jesli odrzucenie idei istnienia Boga opiera sie na tak slabych podstawach jak wlasna niechec lub subiektywna opinia to buduje Pan wlasne zycie na glinianych nogach i szkoda Pana rozczarowania za jakis czas gdy sie Pan przekona ze cale zycie zmarnowal na wmawianiu sobie i innym nieprawdy.
bardzo chetnie z Panem na ten temat porozmawiam jesli jest Pan chetny
pozdrawiam serdecznie
malwina
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Zmieniony: czwartek, 10 lutego 2011 22:36